Miejsca


Miejsca to zbiór not o miejscowościach, parafiach, majątkach i dobrach ziemskich związanych z dziejami Wadowskich Pietrzkiewiczów. Opisy te pozwalają umieścić historię rodu w konkretnym krajobrazie dawnej Litwy, Żmudzi, Inflant i ziem, na które prowadziły rodzinne migracje. Zawierają informacje o dawnych nazwach, położeniu, przynależności parafialnej i administracyjnej, właścicielach, wydarzeniach historycznych oraz śladach pozostawionych przez Pietrzkiewiczów w dokumentach i tradycji rodzinnej.
Miejsca związane z Pietrzkiewiczami na Litwie, XVII-XX w.

   Wadwy
współrzędne: 55.84146, 25.29241
Wadwy (lit. Vaduvos) to dawna okolica szlachecka nad rzeczką Wadwą, położona w powiecie wiłkomierskim województwa wileńskiego Wielkiego Księstwa Litewskiego, na południowy wschód od miasteczka Skopiszki (lit. Skapiškis).

dwór w Wadwach
Wadwy, dwór Koziełł-Poklewskich, przed I wojną światową - LVIA

Zgodnie z zapisem w Encyklopedii Kupiskiej pierwszym znanym właścicielem Wadw i ziem okolicznych był marszałek królewski i starosta kowieński Jarosław Hołowszczyński (ok. 1510–1567).

W Encyklopedii Kupiskiej, t. III, s. 470 napisano, niestety bez podania daty przywileju, że król polski i wielki książę litewski Zygmunt Stary nadał ziemie w Wadwach bojarom Pietrykiewiczom, którzy z czasem od tych dóbr przyjęli przydomek Wadowskich. Z kolei w Wywodzie szlachectwa Pietrzkiewiczów z 1806 roku napisano, że Piotr, syn Urbana w 1532 roku dokupił od braci Butkiewiczów dwór i ziemię Radkowszczyzna do ojcowskiego majątku w Wadwach. Jednakże z zachowanej kopii dokumentu z 1532 roku, wynika, że bracia Hryc i Mikołaj Butkiewicze darowali dwór i ziemię Radkowszczyzna Piotrowi Urbanowiczowi, żonatemu z ich siostrą Katarzyną. Wyjaśnienie powyższych rozbieżności wymaga dalszych badań.

Piotr i Katarzyna dochowali się licznego potomstwa, jednakże w 1584 roku zapisali cały majątek synowi Wojciechowi z pominięciem pozostałych, niewymienionych w źródłach dzieci. Nieznane rodzeństwo Wojciecha żyło zapewne w Wadwach i od nich pewnie pochodzą liczni Pietrzkiewicze występujący w metrykach kościoła skopiskiego, pominięci w Wywodzie szlachectwa Pietrzkiewiczów z 1806 roku. Źródła nie wymieniają żony Wojciecha, z którą miał co najmniej dwóch synów, Krzysztofa i Wawrzyńca-Samuela. W 1632 roku Wojciech pod koniec swojego życia, podzielił odziedziczony po rodzicach majątek między swoich synów, którzy dali początek dwóm liniom rodu, Krzysztof starszej, a Wawrzyniec-Samuel młodszej.

W Wywodzie z 1806 roku napisano, że Krzysztof, syn Wojciecha był dziedzicem połowy Wadw i Dziewianiszek. Nie wiadomo, czy Krzysztof odziedziczył Dziewianiszki po ojcu, czy też zostały przez niego zakupione. Z dalszych zapisów wynika jednak, że swoje udziały w Dziewianiszkach mieli wszyscy jego synowie: Daniel, Kazimierz, Konstanty i Albrecht, którzy po jego śmierci (przed 1671 rokiem) otrzymali swoje części w Wadwach. Natomiast młodszy syn Wojciecha, Wawrzyniec-Samuel, zostawił jednego udokumentowanego potomka, Gabriela, który w 1650 roku wystawił swojej żonie Reginie dokument zastawny na swoje dobra w Wadwach.
Uproszczony schemat udziałów Pietrzkiewiczów w Wadwach w 1671 roku
Gabriel Daniel Konstanty Kazimierz Albrecht
  • A - Daniel, syn Krzysztofa i Felicjanna z Baczkowskich
  • B - Konstanty, syn Krzysztofa
  • C - Kazimierz, syn Krzysztofa i Anna z Stynawców
  • D - Albrecht, syn Krzysztofa
  • E - Gabriel i Regina z Tynhazenów Pietrzkiewiczowie
W ciągu XVIII wieku doszło do dalszych zmian w udziałach Pietrzkiewiczów w Wadwach.

Linia starsza
Z synów Krzysztofa, najstarszy Daniel w 1700 r. swoją część Wadw oddał w dzierżawę bratankowi Teofilowi w 1700 roku, a następnie sprzedał w 1703 roku. Daniel oprócz córek miał syna Felicjana, który chyba zmarł w dzieciństwie, gdyż na nim linia Daniela wygasła. Drugi syn Krzysztofa, Kazimierz w 1671 r. kupił od najmłodszego brata Albrechta jego część w Wadwach i w tym samym roku wydzierżawił swoje Dziewianiszki Hrehorowiczom. Kazimierz miał dwóch synów Józefa i Teofila. Teofilowi Kazimierz zapisał część swoich Wadw i Dziewianiszek w 1683 roku. Nie wiadomo, czy zapisał cokolwiek drugiemu synowi Józefowi. Brak też informacji na temat trzeciego syn Krzysztofa, Konstantego, wiemy jedynie że miał trzech synów, między których zapewne podzielił swoją część Wadw. Nieznane są dalsze losy Albrechta.

Kazimierz z żoną Anną-Dorotą ze Stynawców miał dwóch synów: Józefa i Teofila. Józef nie był żonaty i nie pozostawił potomków. Teofil zaś z żoną Katarzyną z Paszkiewiczów od 1683 roku władał ojcowskimi Wadwami i Dziewianiszkami. Miał syna Kazimierza. Teofil w 1700 roku wziął w dzierżawę, a w 1703 roku zakupił od stryja Daniela jego część Wadw. Około 1738 roku Teofil z bratem Józefem sprzedali Jakubowi Kontrymowiczowi zakupioną przez ich ojca część Wadw po Albrechcie.

Z synów Konstantego, Piotr i Andrzej odziedziczyli swoje części, co wynika z późniejszych dokumentów. Natomiast Jan był zakonnikiem w zakonie św. Bazylego i nie wiadomo czy posiadał swój udział w spadku po ojcu. Nie wiemy, czy Piotr założył rodzinę. Andrzej był żonaty z Krystyną Ilcewiczówną, z którą miał synów pięciu: Jakuba, Konstantego, Jerzego, Franciszka i Antoniego. W latach 1728-32 r. Krystyna, żona Andrzeja, a być może już wdowa, w imieniu synów procesowała się z Kazimierzem, synem Teofila o grunty dziewianiskie.

Linia młodsza
Gabriel zmarł po 1668 roku. Przed śmiercią zapisał swoje Wadwy żonie Reginie w dożywocie. Po śmierci Gabriela Regina wyszła ponownie za mąż za Karola Tyszkę z Wadw i władała częścią Wadw do uzyskania pełnoletności przez jej syna Krzysztofa-Jana w 1699 roku. W 1703 roku Krzysztof-Jan, syn Gabriela wziął w dzierżawę część Wadw od Daniela, syna Krzysztofa.

Krzysztof-Jan z żoną Barbarą z Klicnerów dochował się dwóch synów: Tobiasza-Hieronima i Wincentego. W 1736 roku, po śmierci Krzysztofa-Jana, na podstawie testamentu ojce, synowie podzielili ojcowski majątek: Wadwy przypadły Tobiaszowi-Hieronimowi, a Pomusze Wincentemu.
Uproszczony schemat udziałów Pietrzkiewiczów w Wadwach w 1738 roku
Tobiasz-Hieronim Teofil Piotr Andrzej Teofil Józef JK
  • od 1703 - Teofil s. Kazimierza
  • Piotr, s. Konstantego
  • Andrzej, s. Konstantego
  • Teofil, s. Kazimierza
  • Józef. s. Kazimierza
  • JK - od 1671 - Kazimierz, po nim Teofil, od około 1738 - Jakub Kontrymowicz, zięć Teofila
  • od 1699 - Krzysztof-Jan, od 1736 - Tobiasz-Hieronim
W latach czterdziestych XVIII wieku, doszło niemal do całkowitej wyprzedaży udziałów Pietrzkiewiczów w Wadwach.

Linia starsza
Najpierw, w 1743 roku Piotr, s. Konstantego sprzedał odziedziczoną po ojcu część Wadw Wincentemu, synowi Krzysztofa-Jana.

Później Teofil, s. Kazimierza, w porozumieniu z bratem Józefem swoje części w Wadwach zapisali Jakubowi Kontrymowiczowi, żonatemu z Anną, córką Teofila, o czym wiemy z sporządzonego w 1748 roku testamentu Józefa, syna Kazimierza. Syn Teofila, Kazimierz odziedziczył jedynie ojcowskie Dziewianiszki, które wkrótce sprzedał Janowi i Jadwidze Tupalskim, w 1749 roku.

W tym samym 1748 roku dwaj synowie Andrzeja, Franciszek i Jerzy wiedli spór z Jakubem Kontrymowiczem o ziemię po dziadku Krzysztofie. Nieznane są losy ich braci Konstantego i Jakuba, a Antoni po ożenku z Marianną Rykówną prawdopodobnie opuścił Wadwy.

Linia młodsza
Wincenty, po śmierci brata Tobiasza odziedziczył jego Wadwy, w 1743 zakupił od Piotra Pietrzkiewicza jego część w Wadwach, a następnie w 1744 r. sprzedał wszystkie ziemie w Wadwach Franciszkowi Świrskiemu.
Uproszczony schemat udziałów Pietrzkiewiczów w Wadwach w 1748 roku
Franciszek Świrski JK FŚ FJ JK
  • FŚ - Piotr, s. Konstantego do 1743, Wincenty, s. Krzysztofa-Jana do 1744, po nim Franciszek Świrski
  • FJ - Franciszek i Jerzy, synowie Andrzeja
  • JK - Jakub Kontrymowicz, zięć Teofila, części po braciach Teofilu i Józefie, s. Kazimierza
  • FŚ - od 1736 - Tobiasz-Hieronim, po nim brat Wincenty, od 1744 Franciszek Świrski
Z areału należącego do rodu w XVI wieku, po 1744 roku w rękach Pietrzkiewiczów pozostały jedynie skrawki Wadw, należące do synów Andrzeja, Jerzego i Franciszka. Po Jerzym dobra odziedziczył jego syn Stanisław, a po Franciszku prawdopodobnie jego synowie Antoni i Mateusz-Tadeusz. W księdze protokołów ziemskich wiłkomierskich zachowały się dwa dokumenty o sprzedaży Wadw Ignacemu z Indram Kościałkowskiemu, marszałkowi powiatu wiłkomierskiego. W wiosną 1782 roku, dokładnie 250 lat od czasu darowizny Butkiewiczów dla Piotra, syna Urbana doszło do dwóch transakcji: Stanisław Pietrzkiewicz oraz bracia Antoni i Tadeusz sprzedali Ignacemu Kościałkowskiemu swoje dobra, prawdopodobnie ostatnie w Wadwach będące w rękach rodu.

Oprócz Pietrzkiewiczów, od XVI wieku w Wadwach gospodarzyło wiele rodów bojarskich: Brzescy, Butkiewicze, Downarowicze, Hrehorowicze, Klimowicze, Kontrymowicze, Narkiewicze, Pacewscy, Torczyłowie, Tupalscy, Tyszkowie i inni. Pod koniec XVIII wieku większość Wadw wykupili Zyndram-Kościałkowscy.

Pomimo sprzedaży dziedzicznej ziemi w Wadwach w okolicy nadal pozostawało wielu Pietrzkiewiczów. Świadczą o tym liczne zapisy metrykalne z ksiąg kościoła skopiskiego, w których nazwisko Pietrzkiewicz pojawiało się regularnie aż do połowy XIX wieku. Nie udało się jednak dotąd ustalić ich miejsca w rodowodzie.

Opis parafii skopiskiej z 1784 roku, sporządzony przez plebana skopiskiego ks. Ignacego-Józefa Dunin-Borkowskiego, wymienia Wadwy już jako dwór i wioskę należące do marszałka wiłkomierskiego Kościałkowskiego. Co ciekawe, ks. Borkowski wspomina w swoim opisie młyn wietrzny w Wadwach, który już wówczas był „nieużyteczny”. Ruiny tego wiatraka, obok grodziska, do dziś są najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu Wadw.

W sprawozdaniu z wizytacji parafii skopiskiej za 1830 rok zapisano, że dwór Wadwy wraz z wsiami Zawadwy, Kiepury, Wergucie i Pacewskie, alias Górne Kondrany, należał do „Jaśnie Wielmożnej” Pietkiewiczowej. Około połowy XIX wieku Wadwy przeszły z rąk Pietkiewiczów w ręce Koziełł-Poklewskich. Około 1857 roku nowi właściciele wybudowali w Wadwach okazały pałac, widoczny powyżej na zdjęciu. Pałac został zniszczony w 1915 roku przez wycofujących się Moskali.

Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego (t. XII, 1892) określa Wadwy jako dobra nad rzeką Jurą, w powiecie nowoaleksandrowskim, gminie i parafii Skopiszki, oddalone o 76 wiorst od Nowoaleksandrowska, czyli Jeziorosów. Według tego opisu w 1859 roku było tam 13 mieszkańców, działała gorzelnia, a majątek należał do Koziełłów i obejmował 740 dziesięcin ziemi.

Obecnie Wadwy są już tylko pojęciem geograficznym, ponieważ nie są zamieszkane.


   Skopiszki
Panorama Skopiszek, rys. Alfred Romer
Panorama Skopiszek, rys. Alfred Romer - LMAVB


Skopiszki (lit. Skapiškis) to miasteczko położone nad jeziorem Mitowo, niegdyś w powiecie wiłkomierskim województwa wileńskiego, dziś w rejonie kupiskim na Litwie. Początki miejscowości sięgają przełomu XV i XVI wieku. Początkowo nazywana Mitowem, później przyjęła nazwę Skopiszki, zapewne od rodu Skopów.

Na przełomie XV i XVI wieku wielki książę Aleksander zezwolił na urządzanie w Skopiszkach targów. W 1555 roku Stanisław Skop nadał parafii skopiskiej ponad 22 włóki ziemi wraz z wsiami Biluny i Kreypsze (lit. Kreipšiai). W 1633 roku Władysław IV Waza zezwolił Tobiaszowi Skopowi na lokację miasteczka i urządzanie targów w jego dobrach w Mitowie i Skopiszkach. W 1666 roku ponownie zezwolono na targ i cztery jarmarki, a w 1668 roku przywilej ten potwierdzono.

W 1744 roku Skopiszki zostały wymienione w sprawozdaniu z synodu diecezji wileńskiej jako siedziba parafii w dekanacie kupiskim. Istniejący co najmniej od 1519 roku kościół św. Wawrzyńca był jednym z najstarszych murowanych kościołów w północnej Litwie. W kościele tym oraz na przyległym cmentarzu parafialnym przez wieki chowani byli Wadowscy Pietrzkiewicze.
St Lawrence’s Church in Skopiszki
Skopiszki, kościół św. Wawrzyńca w 2 poł, XIX w. - LPAH

W 1750 roku rozpoczęli w Skopiszkach działalność dominikanie. W 1752 roku założyli klasztor ufundowany przez biskupa inflanckiego Józefa Dominika Puzynę, w 1756 roku zbudowali kościół, a w 1775 roku otworzyli szkołę parafialną. Po powstaniu listopadowym klasztor dominikanów został zlikwidowany przez władze carskie.

W opisie parafii skopiskiej z 1784 roku ks. Borkowski podał, że połowa miasteczka Skopiszki, zwana Anczkol, należała do Tyzenhauzów.

Obecny kościół św. Hiacynta pochodzi z 1819 roku. Część jego wyposażenia przeniesiono ze starego kościoła św. Wawrzyńca, który od 1858 roku przestał pełnić funkcję kościoła parafialnego.

W sprawozdaniu z wizytacji parafii skopiskiej za 1830 rok zapisano, że w parafii żyło ogółem 2014 parafian płci męskiej i 2130 płci żeńskiej. W tym roku zaślubiono 39 par, urodziło się 83 chłopców i 82 dziewczynki, a zmarło 120 parafian płci męskiej i 124 płci żeńskiej.

W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (t. X, 1889) podano m.in., że Skopiszki leżą w powiecie nowoaleksandrowskim, na granicy powiatu wiłkomierskiego, oraz że w miasteczku znajduje się 60 domów i mieszka 422 mieszkańców. Były tam wówczas dwa kościoły: św. Wawrzyńca na cmentarzu i kościół podominikański. Ponadto w Skopiszkach znajdowały się synagoga, koszary wojskowe, zarząd gminy i szkoła wiejska. Połowa miasteczka należała do hr. Choiseulów, francuskiego rodu hrabiowskiego osiadłego na Litwie po emigracji z Francji w czasach rewolucji francuskiej, a połowa do rządu.

W 1893 roku w pobliżu Skopiszek zbudowano linię kolejową z Dyneburga do Radziwiliszek, węzła kolejowego na linii prowadzącej do Libawy. Dzięki temu powstała stacja kolejowa Skopiszki.

Podczas pierwszej wojny światowej nieczynny już kościół św. Wawrzyńca został rozebrany na polecenie niemieckich władz okupacyjnych, ponieważ groził zawaleniem. Uzyskane w ten sposób materiały budowlane wykorzystano do wybrukowania ulic w Skopiszkach.


   Pomusze
Pomusze (lit. Pamūšis) – dokładna lokalizacja tych dóbr nastręcza wiele trudności. Sama nazwa wskazuje, że były położone nad rzeką Muszą, jednak miejscowości o nazwie Pomusze występowały i nadal występują na Litwie w kilku miejscach.

Pomocny w ustaleniu przybliżonego położenia Pomusza okazał się opis parafii dekanatu wiłkomierskiego, sporządzony w 1784 roku. Wynika z niego, że Pomusze były zespołem dóbr należących do wielu różnych właścicieli, położonych w trójkącie pomiędzy Wiłkomierzem, Kowarskiem i Towianami (lit. Ukmergė–Kavarskas–Taujėnai).

W latach 1730–1738 Wincenty Pietrzkiewicz, syn Krzysztofa-Jana, zakupił szereg posiadłości ziemskich w Pomuszu i okolicach, głównie od rodzin Szołkowskich i Szablewiczów. Wśród nabytych posiadłości wymienione są m.in. wsie, ich części, folwarki i pustki o nazwach: Szukciszki, Szyły, Fedory, Garbiany, Małdeny, Kosankiszki i Dziewiałtów. Niektóre z tych nazw są do dziś widoczne na mapie: Garbenai, Maldenai i Deltuva.

W 1736 roku, na mocy testamentu ojca i w ramach podziału z bratem Tobiaszem-Hieronimem, który odziedziczył ojcowskie Wadwy, Wincenty wszedł w posiadanie kolejnych dóbr w Pomuszu. Zostały one zakupione wcześniej przez jego ojca, Krzysztofa-Jana, za 15 tysięcy złotych polskich. W 1748 roku Wincenty zapisał swoje dobra Pomusze synom Franciszkowi i Józefowi.

W opisie parafii kowarskiej z 1784 roku proboszcz, ks. Michał Kołyszko, wymienił wioski i folwarki należące do parafii oraz nazwiska ich właścicieli. Występują tam Tyszkiewicze, Kuncewicze, Siesiccy, Dobożyńscy, Kołyszkowie, Grużewscy i wielu innych. Pod hasłem Pomusze ks. Kołyszko zapisał: „dwór JM pana Pietrzkiewicza, ku zachodowi zimowemu mila”. W 1784 roku był to zapewne Józef Pietrzkiewicz, cześnik wiłkomierski. Na terenie parafii należały do niego również karczma Czerpina, część wsi Gorbiance i część wsi Małdańce.

Ponadto w sąsiedniej parafii traupiańskiej wykazana jest wieś Pietrzkiewicza Chwiedory, zapewne Fedory, oraz folwark Szyły. Z kolei w opisie parafii wiłkomierskiej zapisano, że przy drodze z Towian do wsi Wady, po prawej stronie, widoczny jest dwór Pietrzkiewicza i należące do niego wsie.

Ponieważ proboszczowie nie odnotowali dla potomności imion właścicieli, nie można wykluczyć, że część z wyżej wymienionych posiadłości należała wówczas do Franciszka Pietrzkiewicza, brata Józefa.

Po Józefie dobra Pomusze odziedziczył jego syn Adam-Jan, sędzia Trybunału Głównego Wielkiego Księstwa Litewskiego, podkomorzy JKM, a później rotmistrz i sędzia graniczny powiatu wiłkomierskiego. Po spisie rewizyjnym z 1816 roku Adam-Jan wraz z synem Marcinem-Stanisławem zostali wykazani jako właściciele Pomusza, w którym mieli 91 poddanych płci męskiej.

Marcin-Stanisław, syn Adama-Jana, był prawdopodobnie ostatnim Pietrzkiewiczem na Pomuszu. Dalsze losy majątku pozostają nieznane.

W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (t. VIII, 1887) wymieniono kilka miejscowości o nazwie Pomusze w powiecie wiłkomierskim. Zawarte tam informacje są jednak zbyt szczątkowe, aby jednoznacznie stwierdzić, która z nich może dotyczyć Pomusza należącego do Pietrzkiewiczów na początku XIX wieku.

   Bokony
Bokony był to folwark leżący między Pogirami (lit. Pagiriai) a Poabelem (lit. Paobelys).

Miejscowość Bokony została wymieniona w wydanym drukiem sprawozdaniu z synodu diecezji wileńskiej z 1744 roku jako należąca do parafii pogirskiej.

Przybliżone położenie folwarku można określić na podstawie opisu parafii pogirskiej z 1784 roku. Proboszcz pogirski, ks. Benedykt Miłłaszewicz, napisał, że folwark i wieś Bokony są położone pół mili od kościoła pogirskiego, w kierunku południowo-wschodnim.

Bokony znalazły się w posiadaniu Pietrzkiewiczów za sprawą Michała, syna Kazimierza Pietrzkiewicza, łowczego inflanckiego i rotmistrza wiłkomierskiego. W 1761 roku Michał, wraz z żoną Joanną, księżniczką Giedroyciówną, podstolanką wileńską herbu Hippocentaurus, zakupił ten folwark od Józefa Kałuszewskiego i jego żony Róży z Górskich.

Trzy lata później, w 1764 roku, Michał Pietrzkiewicz sprzedał folwark Bokony swojemu starszemu bratu Antoniemu-Trojanowi i jego żonie Ludwice z Kuleszów herbu Ślepowron.

W 1784 roku do Antoniego-Trojana należała też karczma leżąca przy drodze z Pogir do Poabela.

Po spisie rewizyjnym z 1796 roku w Bokonach wykazano Antoniego-Trojana z synami Michałem-Dominikiem i Onufrym-Janem oraz poddanymi włościanami.

W 1798 roku Antoni-Trojan zapisał folwark Bokony najstarszemu synowi Józefowi-Antoniemu, żonatemu z Ewą Bohuszanką herbu Gozdawa. Brak jest danych na temat potomstwa z tego małżeństwa.

Podczas rewizji z 1816 roku Józef, syn Antoniego, został wykazany jako właściciel folwarku Bokony, w którym było 28 poddanych.

Dnia 23 maja 1831 roku w pogirskim kościele parafialnym obywatele tej parafii podpisali rotę przysięgi Medardowi Kończy, naczelnikowi powstania w powiecie wiłkomierskim. Wśród podpisanych byli Jan Szyling, w 1835 roku żonaty z Dominiką Pietrzkiewiczówną, bracia Onufry-Jan i Michał-Dominik Pietrzkiewiczowie oraz syn Michała-Dominika, Robert-Aleksander. Zapoznanie się z rotą przysięgi potwierdzili własnoręcznym podpisem także dwaj inni, niezidentyfikowani Pietrzkiewicze.

W 1834 roku marszałek szlachty powiatu wiłkomierskiego wydał Pietrzkiewiczom świadectwo, że pochodzą ze szlachty, nie byli i nie są objęci podatkiem pogłównym oraz władają nieruchomościami z poddanymi włościanami. W świadectwie wymienieni zostali m.in. Onufry-Jan z synami Robertem-Aleksandrem, Alfonsem-Michałem i Michałem-Władysławem z dóbr Bokony, w których było 22 poddanych.

Dnia 15 czerwca 1835 roku w folwarku Bokony urodziła się Joanna-Ewa, córka Jana Szylinga i Dominiki z Pietrzkiewiczów. Jej rodzicami chrzestnymi byli Hermenegild Pietrzkiewicz, syn Onufrego-Jana, oraz Józefa Pietrzkiewiczowa, żona Michała-Dominika.

W 1852 roku w Wileńskich Gubernialnych Wiadomościach ukazało się ogłoszenie o publicznej licytacji majątku Bokony, należącego do Roberta i Ewy Pietrzkiewiczów, w celu zaspokojenia obciążających go długów. Bokony obejmowały wówczas 258 dziesięcin ziemi, w tym 115 dziesięcin młodego świerkowego lasu, oraz 5 poddanych. Przebieg licytacji i dalsze losy majątku pozostają nieznane.

   Wijejki
współrzędne: 55.48591, 25.68503
Wijejki (lit. Vijeikiai) – niegdyś zespół dóbr należących do wielu właścicieli, pod koniec XVIII wieku położony w parafii uciańskiej dekanatu kupiskiego. W sprawozdaniu z synodu diecezji wileńskiej z 1744 roku, na liście miejscowości należących do parafii uciańskiej, wymieniono miejscowość Wieykie, zapewne tożsamą z Wijejkami.

W Wywodzie z 1806 roku stwierdzono, że Tomasz-Antoni, syn Antoniego Pietrzkiewicza i Ewy z Kopciów, był dziedzicem dóbr Wijejki i Holany w powiecie wiłkomierskim. Potwierdza to pośrednio wypis z ksiąg chrztów kościoła uciańskiego z 17 kwietnia 1775 roku, dotyczący chrztu Justyna-Leona, syna Tomasza Pietrzkiewicza i Klary z Anforowiczów, urodzonego w Wijejkach-Medenie. Trzy lata później, 25 sierpnia 1778 roku, w uciańskim kościele parafialnym ochrzczony został Dionizy-Jan, kolejny syn Tomasza i Klary Pietrzkiewiczów.

Dnia 5 sierpnia 1790 roku Tomasz-Antoni wystawił swoim rodzonym braciom, Stanisławowi, Antoniemu i Tadeuszowi, prawo wieczysto-przedażne na zaścianek Morgowanie, położony przy majętności Wijejki.

W opisie parafii uciańskiej z 1784 roku, sporządzonym przez proboszcza, ks. Tadeusza Miłosza, Wijejki ani Holany nie zostały wymienione na liście miejscowości należących do parafii. Jednak w opisie drogi z Uciany do Taurogin wspomniana została wioska Hele, która może być tożsama z Holanami.

Nie są znane dalsze losy majątku Tomasza-Antoniego ani zaścianka Morgowanie, należącego do jego braci.

   Grzymałowszczyzna
współrzędne: 55.82281, 25.29457
Grzymałowszczyzna (lit. Grimalaučizna) – niegdyś folwark leżący w powiecie wiłkomierskim województwa wileńskiego i należący do parafii skopiskiej. Nazwa folwarku nie występuje na współczesnych mapach, ale na podstawie sowieckich map sztabowych udało się ustalić, że Grzymałowszczyzna graniczyła bezpośrednio od północy z Wadwami, od zachodu z Dziewoniszkami, a od wschodu przylegała do rzeki Szetekszny.

Nazwa folwarku pochodzi zapewne od pierwotnych właścicieli lub długoletnich dzierżawców, rodziny Grzymałowskich, licznie występujących w metrykach kościoła skopiskiego na przełomie XVII i XVIII wieku.

W 1782 roku Grzymałowszczyzna była własnością Marcjana Morykoniego, pisarza skarbowego WKL, i przynależała do dóbr Soły (lit. Salos).

Dnia 27 kwietnia 1782 roku, kilka dni po sprzedaży Wadw, Stanisław i Bogumiła z Fabrycjuszów Pietrzkiewiczowie wzięli w dzierżawę od Marcjana Morykoniego folwark Grzymałowszczyzna na jeden rok. Wiadomo o tym ze świadectwa Macieja Wróblewskiego, woźnego sądu grodzkiego wiłkomierskiego, wpisanego do ksiąg grodzkich wiłkomierskich. W ten sposób Grzymałowszczyzna na następne pół wieku stała się gniazdem tej linii Pietrzkiewiczów, z której pochodzi większość żyjących obecnie przedstawicieli rodu.

Dwa lata później, w 1784 roku, proboszcz skopiski ks. Borkowski, opisując miejscowości należące do parafii skopiskiej, wymienił Grzymałowszczyznę jako osadę przynależącą do dworu Soły „Jaśnie Oświeconego Księcia Radziwiły”.

W Grzymałowszczyźnie urodziły się kolejne dzieci Stanisława i Bogumiły: Ignacy-Hieronim (*1782), Franciszka-Antonina (*1783), Tomasz-Wiktor (*1785), Maria-Urszula (*1788), Barbara-Antonina (*1790) i Kazimierz-Maciej (*1793).

W 1810 roku córka Stanisława, Maria-Urszula, która zapewne mieszkała w domu ojca, na podstawie indultu biskupiego z 11 marca 1810 roku wyszła za mąż za Piotra Januszewskiego. Na rewersie indultu podpisali się obecni przy ślubie świadkowie: Jerzy Pacewicz, Franciszek Pacewicz i Jan Daglewicz. Wśród świadków nie było żadnego Pietrzkiewicza.

Również w 1810 roku, dnia 31 sierpnia, Józef-Kazimierz, syn Stanisława, poślubił w kościele skopiskim Annę Horodecką. Świadkami ślubu byli Franciszek Klimowicz, bracia Wincenty-Mikołaj i Ignacy-Hieronim oraz ojciec pana młodego, Stanisław, syn Jerzego Pietrzkiewicz. Niebawem, bo już 30 września, w Grzymałowszczyźnie urodził się Lucjan-Stanisław, syn Józefa-Kazimierza i Anny z Horodeckich.

Trzy lata później, dnia 11 lipca 1813 roku, w Grzymałowszczyźnie urodził się ich drugi syn, Wawrzyniec-Maurycy. W 1815 roku urodziła się córka Michalina, a 26 maja 1816 roku trzeci syn, Julian-Michał.

Aktualizacja: W 1816 roku w Grzymałowszczyźnie przeprowadzono spis ludności (ревизская сказка) na potrzeby Wileńskiej Izby Skarbowej. W spisie odnotowano Pietrzkiewiczów: Stanisława, syna Jerzego, lat 69, jego synów: Wincentego, lat 44, Józefa, lat 36, z synami Lucjanem, lat 6, i Maurycym, lat 3, oraz Tomasza, lat 31. Odnotowano, że Grzymałowszczyzna była własnością Morykonich. W rubryce odnoszącej się do poprzedniej, V rewizji podano, że w Grzymałowszczyźnie ujęci byli wówczas: Stanisław, syn Jerzego, lat 45, oraz jego synowie: Wincenty, lat 24, Józef, lat 15, Ignacy, lat 12, Tomasz, lat 9, i Kazimierz, lat 3.

Strona z spisów rewizyjnych szlachty powiatów święciańskiego, oszmiańskiego, wiłkomierskiego i szawelskiego z lat 1816–1824, LVIA.

Dnia 20 marca 1817 roku, w wieku 70 lat, zmarła Bogumiła z Fabrycjuszów Pietrzkiewiczowa, żona Stanisława. W tym samym roku, 9 kwietnia, zmarł niespełna dwuletni Julian-Michał, a cztery miesiące później, 3 sierpnia 1817 roku, narodził się kolejny syn Józefa-Kazimierza i Anny z Horodeckich, Konstanty-Erazm.

Dnia 8 marca 1818 roku zmarła w Grzymałowszczyźnie Ewa Pietrzkiewiczówna, lat 67. Była to prawdopodobnie córka Jerzego i Urszuli z Bemów Pietrzkiewiczów oraz siostra Stanisława, który po sprzedaży Wadw zabrał niezamężną siostrę do wydzierżawionej Grzymałowszczyzny.

Stanisław Pietrzkiewicz zmarł 4 lutego 1819 roku. Po jego śmierci dzierżawę Grzymałowszczyzny kontynuował syn Józef-Kazimierz (1780–1844), ponieważ spośród synów Stanisława tylko jego dzieci rodziły się w Grzymałowszczyźnie.

Trzy lata później, 4 sierpnia 1822 roku, zmarła w Grzymałowszczyźnie Anna Pietrzkiewiczowa, lat 40, zapewne żona Józefa-Kazimierza.

Przed 1827 rokiem Józef-Kazimierz poślubił Annę z Karpuszków, gdyż 5 listopada 1827 roku w folwarku Grzymałowszczyzna przyszedł na świat ich syn Antoni, a 24 stycznia 1834 roku kolejny syn, Ignacy-Józef.

Nie wiadomo, kiedy zakończyła się dzierżawa Grzymałowszczyzny przez Józefa-Kazimierza i kiedy rodzina przeniosła się do Piotrowszczyzny koło Antuzowa (lit. Antazavė). Józef-Kazimierz zmarł w 1844 roku i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Antuzowie.

Dalsze losy Grzymałowszczyzny pozostają nieznane.

   Żyżmy
współrzędne: 55.41173, 24.42899
Żyżmy (lit. Žižmiai) to dawny zespół dóbr różnych właścicieli, położonych w powiecie wiłkomierskim województwa wileńskiego, w parafii pogirskiej, około 6 km na północ od Pogir.

Miejscowość Zyzmy została wymieniona w wydanym drukiem sprawozdaniu z synodu diecezji wileńskiej z 1744 roku jako należąca do parafii pogirskiej.

W opisie parafii pogirskiej z 1784 roku proboszcz, ks. Benedykt Miłłaszewicz, wymienił licznych posiadaczy dóbr leżących w Żyżmach. Znajdowały się tam folwarki Hoppena, Wyrzykowskiego, Kuleszy i Niekraszewiczów, dwór Ordyńca, okolice Chochołowskich, Jadkowskich, Romanowskich, Sawickich, Pietkiewiczów, Waszkiewiczów, Racieńców, Klemętowiczów, Wittortów, Żągałłowiczów, Daszkiewiczów i Gieduszków oraz wieś należąca do plebanii pogirskiej.

Według Wywodu z 1806 roku, dnia 3 stycznia 1805 roku Onufry-Jan Pietrzkiewicz, trzeci syn Antoniego-Trojana, zakupił majętność Żyżmy od Marcina i Izabelli z Szuksztów Ordyńców, pułkowników byłych Wojsk Polskich.

Podczas rewizji z 1816 roku Onufry, syn Antoniego, wraz z synami Robertem i Hermenegildem został wykazany jako właściciel folwarku Żyżmy, w którym było 20 poddanych.

Następna informacja potwierdzająca związki Pietrzkiewiczów z Żyżmami pochodzi dopiero z 1835 roku. Dnia 20 lipca 1835 roku Robert Pietrzkiewicz został ojcem chrzestnym Józefa-Rajnolda, syna Piotra i Anieli Szylingów, urodzonego w folwarku Żyżmy. Świadkami byli m.in. Ewa Pietrzkiewiczowa, żona Roberta, oraz panna Dominika Pietrzkiewiczówna.

W 1839 roku Robert Pietrzkiewicz występuje jako świadek przy chrzcie Michała, syna Feliksa i Anny Malickich, urodzonego w Żyżmach.

Brak późniejszych informacji dotyczących Pietrzkiewiczów z Żyżm.

   Kirkucie
współrzędne: 55.35929, 24.48435
Kirkucie (lit. Kirkučiai) to dawne dobra położone w powiecie wiłkomierskim województwa wileńskiego, należące do parafii pogirskiej, obecnie w rejonie wiłkomierskim. Kirkucie znajdowały się około 8 km w linii prostej na wschód od Pogir. Na zdjęciu satelitarnym wyglądają dziś na obszar niezamieszkany, pozbawiony zabudowań i utwardzonej drogi.

W 1784 roku proboszcz pogirski, ks. Benedykt Miłłaszewicz, sporządzając opis parafii, nie wymienił Kirkuciów w wykazie miejscowości do niej należących. Być może Kirkucie stanowiły wówczas niewydzieloną część większego majątku.

Kirkucie pojawiają się w dziejach Wadowskich Pietrzkiewiczów stosunkowo późno, bo dopiero w 1836 roku. W księgach parafialnych kościoła pogirskiego zanotowano pod datą 3 maja 1836 roku chrzest Władysława-Antoniego, syna Michała-Dominika Pietrzkiewicza i Józefaty z Choduszewiczów, urodzonego w Kirkuciach. Pięć lat później, 5 stycznia 1841 roku, w Kirkuciach urodził się Karol, syn Lucjana-Stanisława Pietrzkiewicza i Kazimiery z Waszkiewiczów, ochrzczony również w kościele pogirskim.

Na podstawie tych dwóch metryk można domniemywać, że w 1836 roku i później ojciec Władysława-Antoniego, Michał-Dominik, mieszkał w Kirkuciach, prawdopodobnie jako zarządca cudzego majątku lub w innym charakterze. Potwierdza to zapis ze spisu szlachty powiatu wiłkomierskiego z 1858 roku, w którym odnotowano, że w Kirkuciach mieszkał nieposiadający majątku Władysław-Antoni Michałowicz Pietrzkiewicz, kawaler w wieku 22 lat. Nie wymieniono przy tym innych Pietrzkiewiczów z Kirkuciów.

Dnia 2 stycznia 1869 roku w Kirkuciach przyszedł na świat Wacław Wadowski-Pietrzkiewicz, syn Władysława-Antoniego Pietrzkiewicza i Malwiny z Iszorów.

W herbarzu Seweryna Uruskiego (t. XIII, s. 362) pod datą 1882 rok wymieniony został m.in. Władysław, syn Michała, jako dziedzic dóbr Kirkucie. Natomiast w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (t. XV, cz. 2), wydanym w 1902 roku, w opisie Kirkuciów podano, że znajdowały się one w gminie Pogiry powiatu wiłkomierskiego, gdzie dobra posiadali Iwanowscy, Kamieńscy, Pietrzkiewicze i Taraszkiewiczowie.

Jednak ani zapisów z herbarza Uruskiego, ani ze Słownika Geograficznego nie można traktować jako dowodu, że Pietrzkiewiczowie posiadali ziemię w Kirkuciach na własność.

   Piotrowszczyzna
współrzędne: 55.78485, 25.98731
Piotrowszczyzna (lit. Petraučizna) to dawny folwark i zaścianki położone nad jeziorem Dubury, na południowy wschód od miasteczka Antuzów (lit. Antazavė), w powiecie wiłkomierskim województwa wileńskiego, obecnie w rejonie jezioroskim.

W sprawozdaniu z synodu diecezji wileńskiej z 1744 roku Piotrowszczyzna została wymieniona jako miejscowość leżąca w parafii dusiackiej.

W opisie parafii dusiackiej, należącej wówczas do dekanatu kupiskiego, sporządzonym w 1784 roku przez ówczesnego dziekana ks. Franciszka Klimowicza, folwark Piotrowszczyzna należał do „Wielmożnego Platera, starosty giegobrodzkiego” i był położony „na wschodzie letnim mila mierna” od Dusiat.

„Wielmożnym Platerem” był Ludwik Plater, pan na Antuzowie, Piotrowszczyźnie i Grawenbergu, zmarły w 1788 roku. Po nim dziedzicem Piotrowszczyzny został zapewne jego syn Franciszek-Ksawery, urodzony w 1785 roku, syn Ludwika i Kunegundy z Wołowiczów. Pierwszą żoną Franciszka-Ksawerego była już w 1806 roku Anna Mohl herbu Trzy Krety, córka Dionizego, sędziego bracławskiego. Ich córką była Emilia Plater. Franciszek-Ksawery zmarł w 1837 roku.

Nie później niż w 1842 roku, być może z powodu wypowiedzenia umowy, Józef-Kazimierz Pietrzkiewicz opuścił z rodziną dzierżawioną od 1782 roku Grzymałowszczyznę i przeniósł się do Piotrowszczyzny koło Antuzowa.

Według przekazu Teresy z Pietrzkiewiczów Marchwickiej Pietrzkiewicze byli „powiązani” z Platerami. Owo powiązanie miało zapewne związek z pojawieniem się Pietrzkiewiczów w Piotrowszczyźnie. Podobno miało również związek z pojawieniem się Pietrzkiewiczów w Tryszkach na Żmudzi, jednak brak na to jakichkolwiek dowodów.

Pierwszym dokumentem wykazującym związek Pietrzkiewiczów z Piotrowszczyzną jest metryka ślubu córki Józefa-Kazimierza, Michaliny, z Konstantym Tołoczką, zawartego w kościele parafialnym w Antuzowie 27 października 1842 roku. W metryce zapisano, że panna młoda pochodziła z Piotrowszczyzny.

Dwa lata później, 24 stycznia 1844 roku, Józef-Kazimierz zmarł i został pochowany na cmentarzu w Antuzowie, jako pierwszy z wielu pochowanych tam Pietrzkiewiczów. W 1852 roku pochowani w Antuzowie zostali Konstanty i Feliksa z Piotrowskich Pietrzkiewiczowie, którzy utonęli w jeziorze Czycziris 3 stycznia tego roku.

Po śmierci Józefa-Kazimierza Piotrowszczyzna dostała się Antoniemu, starszemu synowi z drugiego małżeństwa. Być może wynikało to z nieznanej ostatniej woli Józefa-Kazimierza lub z innych powodów. W każdym razie znacznie starsi przyrodni bracia Antoniego, Lucjan-Stanisław i Wawrzyniec-Maurycy, w drugiej połowie lat czterdziestych XIX wieku żyli z rodzinami w Tryszkach (lit. Tryškiai) na Żmudzi.

Przed 1855 rokiem Antoni poślubił Karolinę z Maciejewskich, z którą miał dwóch synów: Józefa-Zachariasza i Ignacego. Obaj zmarli we wczesnym dzieciństwie. W 1860 roku zmarła również żona Antoniego, Karolina. Wszyscy zostali pochowani w grobowcu rodzinnym w Antuzowie.

Po upadku powstania styczniowego bracia Lucjan-Stanisław i Wawrzyniec-Maurycy Pietrzkiewicze zostali za udział w powstaniu pozbawieni praw i zesłani na Syberię. Ponadto w ramach represji carat skonfiskował w majątku Piotrowszczyzna 2/7 z 308 dziesięcin ziemi. Jednocześnie, w grudniu 1864 roku, władze carskie rozpoczęły proces uwłaszczenia chłopów w Piotrowszczyźnie, w wyniku którego majątek został okrojony o dalsze 56 dziesięcin ziemi.

W 1867 roku zmarła w Piotrowszczyźnie, w wieku 67 lat, wdowa po Józefie-Kazimierzu, Anna z Karpuszków.

Dnia 9 sierpnia 1870 roku w kościele parafialnym w Antuzowie Antoni Pietrzkiewicz z Piotrowszczyzny poślubił wdowę Walerię z Baniewiczów Karpuszko z Piotrowszczyzny. Z tego związku 24 stycznia 1876 roku w Osoknie koło Dusiat urodził się Piotr-Sylwester Pietrzkiewicz. Jego ojcem chrzestnym został ks. Ignacy-Józef Pietrzkiewicz, wówczas kurat kościoła pw. NMP w Szymańcach (lit. Šimonys).

Antoni Pietrzkiewicz zmarł nagle 22 kwietnia 1885 roku podczas wizyty w majątku Gornia. Pochowany został na cmentarzu antuzowskim. Dziedzicem Piotrowszczyzny został dziewięcioletni Piotr-Sylwester, wkrótce wysłany na naukę do Gimnazjum Realnego w Rydze, po którego ukończeniu kontynuował naukę na Politechnice Ryskiej.

Postanowieniem z 1897 roku Kowieński Sąd Okręgowy przyznał Piotrowi-Sylwestrowi Pietrzkiewiczowi prawa spadkowe do majątku zmarłego ojca.

Dnia 12 sierpnia 1901 roku Piotr-Sylwester poślubił Teresę-Krystynę Antonowiczównę z Birżał, córkę Waleriana-Alojzego i Jakobiny-Ludwiki z Grużewskich Antonowiczów h. Andrault de Buy. Świadkiem na ślubie był dr med. Maurycy Pietrzkiewicz, syn powstańca z 1863 roku i zesłańca Lucjana-Stanisława.

W tym samym 1901 roku Piotr-Sylwester oddał Piotrowszczyznę w dzierżawę Alfonsowi Krukowskiemu na sześć lat. W 1907 roku matka Piotra-Sylwestra, Waleria z Baniewiczów Pietrzkiewiczowa, w imieniu syna oddała Piotrowszczyznę w dzierżawę Adolfowi Możejce na okres od 1908 do 1914 roku.

W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (t. XV, cz. 2, 1902) napisano, że Piotrowszczyzna to folwark i dwa zaścianki, leżące w powiecie nowoaleksandrowskim, w gminie Antuzów. Według tego opisu Honestiowie mieli tam 61 dziesięcin, „Pietraszkiewiczowie” [sic!] 149 dziesięcin, a Szejkowie 95 dziesięcin ziemi.

W 1909 roku postanowieniem Sądu Okręgowego w Kownie szlachcicowi Piotrowi-Sylwestrowi, synowi Antoniego Pietrzkiewicza, przyznano na zasadzie zasiedzenia prawo własności do majątku nieruchomego Piotrowszczyzna, znajdującego się w guberni kowieńskiej, w powiecie nowoaleksandrowskim. Piotrowszczyzna obejmowała wówczas ogółem 84 dziesięciny i 2184 sążnie kwadratowe, a sąd wycenił ją na 3400 rubli. Z orzeczenia sądu wynika, że w Piotrowszczyźnie znajdowały się ponadto: folwark Szejki, folwark Krukowskich, zaścianek Piotrowszczyzna Statulewicza, zaścianek Duburajcie i zaścianek Morgowani.

Dnia 7 października 1917 roku w biurze piotrogrodzkiego notariusza Juliana Zabielskiego przy Newskim Prospekcie 6 Piotr-Sylwester Pietrzkiewicz udzielił swojej żonie nieograniczonego pełnomocnictwa do zarządzania ich wspólnym majątkiem. Tym majątkiem była wówczas głównie Piotrowszczyzna.

Podczas pobytu w Wilnie, związanego z kształceniem synów, 12 stycznia 1920 roku w wileńskim biurze notarialnym Tadeusza Wróblewskiego Teresa-Krystyna Pietrzkiewiczowa przerejestrowała otrzymane od męża pełnomocnictwo na Anielę Urban, zapewne Anelė Urbonaitė, wychowankę Jakobiny Antonowiczowej i swoją przyjaciółkę.

Postanowieniem Zarządu Reformy Rolnej, na wniosek Komisji Reformy Rolnej powiatu jezioroskiego z 21 lutego 1924 roku, należący do Piotra-Sylwestra Pietrzkiewicza majątek Piotrowszczyzna o powierzchni 109 hektarów został przejęty w całości na własność państwa litewskiego.

   Tryszki
Tryszki (lit. Tryškiai) to miasteczko na Żmudzi, położone nad rzeką Wyrwitą, wzmiankowane w źródłach już w 1537 roku. W XVI wieku istniał tam kościół katolicki, przejęty później przez ewangelików reformowanych. Pod koniec XVI wieku miejscowość była związana z rodem Szemetów.

W XVII wieku z Tryszkami związane były rody Wołłowiczów, Paców i Ogińskich. W 1685 roku istniała tu szkoła parafialna. W 1701 roku, podczas wojny północnej, pod Tryszkami doszło do starcia wojsk szwedzkich i litewskich, a miasteczko spłonęło. W 1738 roku w Tryszkach było 19 dymów, a w 1789 roku 71 dymów. W 1751 roku wzniesiono obecny drewniany kościół Świętej Trójcy. W 1792 roku król Stanisław August nadał Tryszkom prawo magdeburskie i herb. W 1793 roku odnowiono szkołę parafialną. Podczas powstania listopadowego w 1831 roku Tryszki zostały opanowane przez powstańców, a w połowie XIX wieku dwór tryski należał do Pietkiewicza.

Najpóźniej w 1846 roku w Tryszkach zamieszkał Wawrzyniec-Maurycy Pietrzkiewicz z żoną Julią z Rudnickich, bowiem 7 kwietnia 1846 roku w dworze Tryszki urodził się ich syn Władysław-Paweł, a później kolejne dzieci: Kazimiera-Jadwiga (*1848), Ignacy-Gerard (*1849), Michał-Kwiryn (*1852), Maria-Jadwiga (*1854) i Jadwiga-Olimpia (*1862).

W ślad za bratem w Tryszkach osiadł również Lucjan-Stanisław z żoną Kazimierą z Waszkiewiczów. W Tryszkach urodzili się ich synowie: Adam-Aleksander (*1848), Antoni-Kacper (*1852) i prawdopodobnie córki: Stanisława, Łucja i Feliksa.

Podczas powstania styczniowego, 21 maja 1863 roku, pod Tryszkami doszło do potyczki oddziału powstańczego Jana Staniewicza z wojskami rosyjskimi. W bitwie tej zginęło dwóch Józefów Pietrzkiewiczów: Józef-Feliks, syn Lucjana-Stanisława, i Józef-Jakub, syn Wawrzyńca-Maurycego.

Nie wiadomo, jak długo Pietrzkiewicze żyli w Tryszkach po powstaniu styczniowym. Lucjan-Stanisław po powrocie z zesłania osiadł w Kalkunach pod Dyneburgiem. Tam też zamieszkał jego syn, dr med. Maurycy, po 25-letniej służbie na Syberii. Drugi syn Lucjana, Karol, dosłużył się stopnia pułkownika Lejb-Gwardii carskiej i zapoczątkował moskiewską linię Pietrzkiewiczów. Jego młodszy brat Antoni-Kacper był lekarzem w armii carskiej.

Z dzieci Wawrzyńca-Maurycego najstarsza córka Karolina-Antonina wyszła za mąż za Nikodema Iwanowskiego, z którym miała córki Zofię i Marię, pisarki znane pod pseudonimem literackim Lazdynų Pelėda. Nieznane są losy Władysława-Pawła. Ignacy-Gerard został inżynierem chemikiem i związał się z Warszawą, dokąd z zesłania powrócił jego ojciec, Wawrzyniec-Maurycy. Michał-Kwiryn był pierwszym aptekarzem w Cytowianach. Maria-Jadwiga wyszła za mąż za Stanisława Witkiewicza, z którym miała syna Stanisława-Ignacego, znanego jako Witkacy, a Jadwiga-Olimpia została żoną historyka Ernesta Świeżawskiego.

   Malinówka
Malinówka i dr. Maurycy - pocz. XX w. - arch. M. Porter

współrzędne: 55.83212, 26.46482
Malinówka alias Koster Nr 10 – majątek nabyty w 1873 roku przez Lucjana-Stanisława Pietrzkiewicza po jego powrocie z zesłania w Tobolsku na Syberii. Lucjan kupił go za 3000 rubli od dr. Augusta Georga Friedricha von Oettingena (1823–1908), Niemca bałtyckiego, prawnika, polityka i właściciela dóbr ziemskich Kalkuny i Medumy pod Dyneburgiem. W latach 1862–1868 von Oettingen pełnił urząd cywilnego gubernatora Inflant, a w latach 1886–1889 był burmistrzem Rygi.

Z umowy kupna Malinówki wynika, że Lucjan zapłacił 450 rubli gotówką. Pozostałą należność miał spłacić w ciągu 10 lat, w rocznych ratach z odsetkami. Z niemieckiego oryginału umowy, na którym zachowały się adnotacje o spłatach, wynika, że należność regulowano systematycznie i spłacono w 1883 roku.

Z niemieckojęzycznej wersji umowy kupna Kosteru Nr 10 wynika, że pierwotnie nabywcą majątku miał być syn Lucjana, Karol, wówczas kapitan Lejb-Gwardii Konno-Grenadierskiego Pułku. Jego imię zostało skreślone i zastąpione imieniem Lucjana. Może to sugerować, że początkowo rozważano przeprowadzenie transakcji przez syna, jako osobę politycznie mniej obciążoną niż ojciec, powstaniec 1863 roku. Nie można też wykluczyć, że do wyboru majątku w tej lokalizacji przyczyniły się znajomości młodszego brata Lucjana, ks. Ignacego-Józefa Pietrzkiewicza, który w latach 1868–1871 był kuratem kościoła w Łałkiesie.

Dnia 19 maja 1877 roku zmarła żona Lucjana, Kazimiera z Waszkiewiczów. Pochowana została na cmentarzu parafialnym w pobliskiej Łałkiesie (łot. Laucesa). Trzy lata później, 26 maja 1880 roku, w wieku 70 lat zmarł Lucjan-Stanisław i został pochowany obok żony. Z tego wynika, że ostatnie raty za zakup Malinówki spłacał zapewne jego syn, dr MaurycyPietrzkiewicz.

Dr Maurycy przeszedł w stan spoczynku w 1886 roku. Zapewne z tego powodu sprawy spadkowe po Lucjanie zostały uregulowane dopiero w 1887 roku, po przyjeździe Maurycego z Tobolska do Malinówki. Z wyciągu z akt hipotecznych dotyczących Kosteru Nr 10 dowiadujemy się o historii nabycia majątku przez Lucjana Pietrzkiewicza, dacie jego śmierci oraz o tym, że jego ustawowymi spadkobiercami zostali: dr Maurycy Pietrzkiewicz, pułkownik Karol Pietrzkiewicz, Antoni-Kacper Pietrzkiewicz, Michalina Pietrzkiewicz, Stanisława Pietrzkiewicz, Łucja zamężna Sabińska oraz Felicja zamężna Groniewicz/Gruniewicz. Z dokumentu wynika, że rodzeństwo dr. Maurycego Pietrzkiewicza złożyło oświadczenia, w których zrzekło się na jego rzecz przysługujących im po ojcu praw spadkowych. Warto też zauważyć, że w 1887 roku nazwa Malinówka funkcjonowała już urzędowo obok dawnej nazwy hipotecznej Koster Nr 10. Na podstawie tego dokumentu można wysnuć hipotezę, że to dr Maurycy Pietrzkiewicz od początku w istocie finansował zakup Malinówki, aby w ten sposób zabezpieczyć byt rodziców możliwie blisko Litwy.

Po powrocie z Syberii dr Maurycy w latach 1892–1910 prowadził w Dźwińsku prywatną praktykę jako lekarz chorób kobiecych i akuszerii.

W 1903 roku w Gazecie Dźwińskiej (Двинский листок) pojawiło się następujące ogłoszenie:
„Dacza na lato jest do wynajęcia w majątku Malinówka, położonym 2 wiorsty od stacji Kalkuny. Jest to nowo wykończony dom letniskowy z pięcioma pokojami, dużą werandą i wszelkimi wygodami. Bliższych informacji oraz warunków najmu można się dowiedzieć na miejscu u doktora Pietrzkiewicza”.

W 1910 roku dr Maurycy sporządził testament, w którym rozporządził swoim majątkiem, a dobra Malinówka zapisał synowi Michałowi-Ottonowi. Zmarł dwa lata później, 31 marca 1912 roku, i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Łałkiesie, obok grobów rodziców, razem z żoną Zofią z Jankowskich.

Kolejnym i ostatnim właścicielem Malinówki został Michał-Otton Pietrzkiewicz (1871–1960), inżynier geolog. W latach 1911–1913 przebywał w Kazachstanie w związku z pracą zawodową, co wynika zarówno z metryki chrztu jego córki z 1911 roku, wystawionej w Ust-Kamenogorsku, obecnie Öskemen, jak i z testamentu sporządzonego w 1913 roku w Semipałatyńsku. Wiosną 1918 roku przebywał w Piotrogrodzie.

Malinówka pozostawała z pewnością w posiadaniu Michała-Ottona przez cały okres istnienia niepodległej Łotwy. Brak informacji o losach majątku w okresie pierwszej okupacji sowieckiej. W 1944 roku Michał-Otton wraz z żoną i córką Julią opuścił Łotwę przed nacierającą Armią Czerwoną. Po pobycie w obozie przejściowym na terenie Niemiec wyemigrował z rodziną do Australii, gdzie zmarł w 1960 roku.

   Birżały
Birżały, dwór Teresy Pietrzkiewiczowej - lata 20-te XX w.

współrzędne: 55.88742, 24.27884
Birżały (lit. Birželiai) były niegdyś majątkiem i dworem w powiecie upickim województwa wileńskiego, w parafii Pompiany (lit. Pumpėnai), obecnie na terenie rejonu poswolskiego.

W opisie parafii dekanatu wiłkomierskiego z 1784 roku, w spisie miejscowości należących do parafii pompiańskiej, wymieniono Birżały. Proboszcz, ks. Anjoł Giecewicz, zapisał, że Birżały są dworem i wsią należącą do „Wielmożnego Jaśnie Pana Micewicza, rotmistrza powiatu upickiego”, oraz że leżą „o milę dużą nad Ławenną, między południem i zachodem zimowym” względem kościoła pompiańskiego.

Na początku XIX wieku dwór Birżały należał już do Staniewiczów. W 1814 roku Wiktor-Władysław Jasieński h. Jastrzębiec, rotmistrz powiatu upickiego, urodzony w 1787 roku w Wismontach, poślubił w kościele w Nowym Mieście Barbarę ze Staniewiczów, pochodzącą z dworu Birżały.

W 1844 roku ich córka, Rozalia-Józefata Jasieńska, panna z dworu Birżały, poślubiła w kościele w Pompianach (lit. Pumpėnai) Wincentego-Ananiata Landsbergisa, wdowca, porucznika armii rosyjskiej, pochodzącego z dworu Kompanszczyzna w parafii Linków. Z tego związku w 1852 roku urodził się Gabriel Landsberg, znany później jako Gabrielius Landsbergis-Žemkalnis. Możliwe, że przyszedł na świat w dworze matki, w Birżałach, w parafii Pompiany.
Birżały. Tablica informacyjna na budynku stojącym w miejscu wyburzonego dworu - zdjęcie z 2001 r.

Z powyższego można wnioskować, że Wiktor-Władysław i Barbara ze Staniewiczów Jasieńscy mieszkali w 1844 roku w Birżałach. Jednak bez wglądu w oryginalną metrykę chrztu Gabriela Landsberga nie można potwierdzić, czy rzeczywiście urodził się on w dworze Birżały. Nadal też nie wiadomo, czyją własnością były Birżały w 1852 roku.

Przed powstaniem styczniowym Birżały należały do Krzysztofa-Florestena Grużewskiego herbu Lubicz, syna Józefa-Leonarda. Krzysztof z żoną Zofią z Mniszewskich miał córkę Jakobinę-Ludwikę (1859–1923).
Birżały. Odpis metryki chrztu Jakobiny-Ludwiki Grużewskiej

Krzysztof Grużewski wziął udział w powstaniu styczniowym jako naczelnik Rządu Narodowego na okręg poniewieski. Walczył w bitwie pod Medejkami/Gudziszkami i według źródeł litewskich właśnie tam poległ. Zgodnie z tradycją rodzinną śmiertelnie rannego Krzysztofa z pola bitwy zabrali jego podkomendni oraz chłopi z Birżał noszący nazwisko Bagdon (Bagdonas), i przewieźli go do domu w Birżałach. W nagrodę mieli otrzymać przywilej chowania swoich zmarłych na cmentarzyku Grużewskich.
Birżały. Furtka na cmentarzyk (później skradziona) i splądrowany grobowiec Grużewskich - 1997 rok.

Pisarka Gabriela Pietkiewiczówna (Petkevičaitė), używająca pseudonimu Bitė, twierdziła we wspomnieniach, że Krzysztof Grużewski został zabity pod Birżami. Aby dwór nie został skonfiskowany, a żona i mała córka Grużewskiego nie ucierpiały, ojciec pisarki, lekarz Jan Pietkiewicz, przyjaciel domu Grużewskich, wystawił akt zgonu, w którym podał, że Grużewski zmarł na zapalenie płuc. Umożliwiło to pochowanie właściciela Birżał na miejscowym cmentarzyku.
Birżały. Tablice nagrobne Grużewskich - 1997 rok.

Po śmierci Krzysztofa Grużewskiego Rząd Narodowy mianował jego żonę Zofię naczelnikiem powstania na okręg poniewieski. Wkrótce, pod zarzutem utrzymywania kontaktów z powstańcami i ich aprowizowania, Zofia została aresztowana. Przebywała w więzieniu w Poniewieżu około dwóch lat, razem z kilkuletnią córką Jakobiną. Po zapłaceniu grzywny w wysokości 200 rubli została zwolniona z więzienia 17 lipca 1865 roku. Zmarła 20 grudnia 1882 roku, w wieku 43 lat, z powodu powikłań zdrowotnych spowodowanych pobytem w więzieniu.
Zofia z Mniszewskich Grużewska

Po śmierci matki właścicielką Birżał została jej córka Jakobina-Ludwika, mająca wówczas 23 lata. Jakobina była już wtedy zamężna. Jej mężem był znacznie od niej starszy bankowiec z Poniewieża, Walerian-Alojzy Antonowicz, h. Andrault de Buy, syn radcy kolegialnego Józefata i Teresy z Dąbrowskich, właścicieli majątku Jasnogórka koło Poniewieża. Ich ślub odbył się 5 sierpnia 1877 roku.
Jakobina-Ludwika z Młodzianowa Grużewska, h. Lubicz

Wydaje się, że było to małżeństwo zawarte raczej z rozsądku i niezbyt udane. Zapewne schorowana matka chciała w ten sposób zabezpieczyć przyszłość córki. W późniejszych latach małżonkowie mieszkali oddzielnie: Jakobina w swoim majątku, a Walerian w swoim domu w Poniewieżu.

Z tego związku 30 maja 1879 roku przyszła na świat Teresa-Krystyna Antonowiczówna. Została ochrzczona 22 czerwca 1879 roku w ojcowskim dworze w Jasnogórce przez pastora Neumanna z ewangelicko-reformowanej parafii w Szwabiszkach. Rodzicami chrzestnymi byli: szlachcic Józefat Mikołajewicz Antonowicz i szlachcianka Zofia Pawłowna Grużewska, szlachcic Kalikst Tadeuszewicz Owsiany i szlachcianka Teresa Dementówna Antonowiczowa oraz szlachcic Stanisław Józefowicz Szenfer i szlachcianka Helena Józefatówna Owsiana.
Teresa-Krystyna, córka Waleriana i Jakobiny z Grużewskich Antonowiczów, h. Andrault de Buy

Jakobina z Grużewskich Antonowiczowa uchodziła w rodzinie za „litwomankę”, ponieważ uważała za konieczne kształcenie wiejskich dzieci w ich własnym, litewskim języku. Finansowała naukę uzdolnionej młodzieży z okolicy, sprowadzała nauczycieli Litwinów i wspierała miejscowe środowisko litewskiej oświaty. Według wspomnień rodzinnych wśród osób, którym pomagała, byli Antanas Smetona, późniejszy prezydent Litwy, oraz Juozas Zikaras, późniejszy znany litewski rzeźbiarz. Zikaras bywał potem w dworze w Birżałach jeszcze w latach dwudziestych XX wieku.
Antanas Smetona, 1911 r. (LMAVB) i Juozas Zikaras, 1910 r. (www.15min.lt)

W kręgu towarzyskim Jakobiny Antonowiczowej była również Gabriela Pietkiewiczówna-Bitė, pisarka, publicystka, nauczycielka i jedna z ważnych postaci litewskiego odrodzenia narodowego. Teresa z Pietrzkiewiczów Marchwicka wspominała, że razem z babką odwiedzały w Poniewieżu będącą już w podeszłym wieku Gabrielę i prowadziły z nią długie rozmowy po polsku.

Do rodzinnego środowiska należała także Anelė Urbonaitė, wspominana w rodzinie jako „ciocia Aniela”. Była wiejską dziewczyną z okolic Birżał, którą Jakobina wsparła w zdobyciu wykształcenia. W źródłach litewskich występuje jako Anelė Urbonaitė lub Urbonavičiūtė: pierwsza litewska nauczycielka szkoły w Pompianach (lit. Pumpėnai), długoletnia nauczycielka języka litewskiego i rosyjskiego, działaczka społeczna oraz wieloletnia przyjaciółka Teresy-Krystyny Pietrzkiewiczowej. Według źródeł litewskich była też pierwszą miłością Juozasa Zikarasa.
Anelė Urbonaitė

Dnia 15 listopada 1886 roku orzeczeniami Izby Zjednoczonych Sądów oraz Okręgowego Sądu w Kownie zatwierdzono prawa spadkowe Jakobiny Antonowiczowej do majątku Birżały po Krzysztofie i Zofii Grużewskich. Majątek obejmował 310 dziesięcin, czyli 338,7 ha.

Dnia 12 sierpnia 1901 roku w majątku Birżały odbył się ślub Teresy-Krystyny, córki Waleriana-Alojzego i Jakobiny-Ludwiki z Grużewskich Antonowiczów, z Piotrem-Sylwestrem Pietrzkiewiczem, synem Antoniego i Walerii z Baniewiczów Pietrzkiewiczów. Świadkami ślubu byli Robert Karpuszko, doktor medycyny Maurycy Pietrzkiewicz oraz Ludwik Ciemnołoński. Z tego małżeństwa urodziło się trzech synów: w Birżałach Antoni-Wacław (*1902), w Windawie Tadeusz (*1903) i w Archangielsku Andrzej-Władysław (*1906).
Teresa-Krystyna Pietrzkiewiczowa z ojcem Walerianem Antonowiczem i mężem Piotrem, Poniewież, 1901 r.

W 1911 roku Jakobina Antonowiczowa zakupiła od Marii Puzyniny folwark Lieknas o powierzchni 39 dziesięcin, czyli 42,6 ha, położony przy dworze Banieny w gminie Pompiany, w powiecie poniewieskim.

Po wybuchu I wojny światowej, podczas odwrotu armii rosyjskiej przed wojskami niemieckimi, Jakobina z Grużewskich Antonowiczowa wraz z mężem Walerianem opuściła Litwę, najpewniej w ramach wymuszonej wojennej ewakuacji w głąb Rosji. Oboje znaleźli się w Petersburgu, u córki Teresy-Krystyny Pietrzkiewiczowej. Walerian Antonowicz zmarł tam pod koniec 1915 roku i został pochowany w Petersburgu.

Brak informacji o Birżałach w okresie okupacji niemieckiej. Według przekazu Teresy z Pietrzkiewiczów Marchwickiej, córki Antoniego-Wacława, w czasie działań wojennych i bolszewickiej okupacji Poniewieża dwór w Birżałach został splądrowany, a książki i gazety z dworskiej biblioteki posłużyły do wyklejania ścian chłopskich chat.

Jakobina Antonowiczowa wróciła do Birżał w czerwcu 1918 roku razem z córką Teresą-Krystyną i jej synami: Antonim-Wacławem, Tadeuszem i Andrzejem.
Birżały. Widok na dwór zza Ławeny - lata 20-te XX w.

Dnia 16 stycznia 1920 roku Jakobina z Grużewskich Antonowiczowa podpisała testament u notariusza Teodora Ludkiewicza w Poniewieżu, w obecności świadków: Antoniego Ławrynaitisa, Józefa Sobolewskiego i Gabriela Woronicza. Cały swój majątek, składający się z dworu Birżały o powierzchni 189 dziesięcin oraz folwarku Lieknas o powierzchni 39 dziesięcin, zapisała jedynej córce, Teresie-Krystynie z Antonowiczów Pietrzkiewiczowej.

Procent od zgromadzonego kapitału przeznaczyła natomiast na zapomogę dla niezamożnego, wyróżniającego się w nauce ucznia polskiego Gimnazjum w Poniewieżu narodowości polskiej. Wykonawcami testamentu wyznaczyła Benedykta Karpa, syna Franciszka, Józefa Baniewicza z Johaniszkieli, Zygmunta Jasińskiego, syna Wojciecha, z dworu Podlasie, oraz Antoniego Grabowskiego z folwarku Puki.
Birżały. Dąb birżalski - w latach 20-tych XX w. i w 2001 r.

Dnia 21 czerwca 1921 roku Komisja Przejęcia Lasów Prywatnych sporządziła w Birżałach dwa akty przejęcia lasów należących do Jakobiny Antonowiczowej, położonych w gminie Pompiany. Przejęty przez państwo las dworski Birżały, o powierzchni 46,4 ha, był porośnięty głównie świerczyną i olszyną czarną. Drugi kompleks, las o nazwie Lieknas, o powierzchni 40,4 ha, był częściowo sosnowy, z licznymi polanami i wyrębami, a także łąkami oraz podmokłymi nieużytkami. Łącznie odebrano Jakobinie Antonowiczowej blisko 87 ha lasów.

Jakobina z Grużewskich Antonowiczowa zmarła 27 stycznia 1923 roku i została pochowana na rodzinnym cmentarzu w Birżałach. Jej grób został zniszczony po 1946 roku.

W 1925 roku córka Jakobiny, Teresa-Krystyna Pietrzkiewiczowa, wróciła z Wilna do Birżał z synem Andrzejem. Zastała majątek zrujnowany, a ponadto objęty reformą rolną. W ramach tego procesu, w 1926 roku, po zatwierdzeniu przez Sąd Okręgowy w Poniewieżu praw spadkowych Teresy Pietrzkiewiczowej po zmarłej matce, Urząd Reformy Rolnej zezwolił jej na sprzedaż ziemi okolicznym chłopom: Janowi Bogdonowi – 12 ha, Franciszkowi Stakele – 20 ha, Janowi Petrauskiemu – 10 ha, Antoniemu Liepie – 12 ha oraz ponownie Janowi Bogdonowi – 6 ha. W 1928 roku, na podstawie kolejnego postanowienia Urzędu Reformy Rolnej, wywłaszczono od Teresy Pietrzkiewiczowej ponad 150 ha ziemi.
Teresa-Krystyna z Antonowiczów Pietrzkiewiczowa, zdjęcie z polskiego dowodu osobistego, 1922 r.

W 1926 roku Teresa Pietrzkiewiczowa oddała majątek Birżały w dzierżawę Władysławie Legiejkowej na okres sześciu lat, do 23 kwietnia 1932 roku. Dnia 15 grudnia 1928 roku umowę przedłużono do 1935 roku.

W 1929 roku, z uwagi na to, że Piotrowi-Sylwestrowi Pietrzkiewiczowi skonfiskowano cały majątek Piotrowszczyzna, nie pozostawiając właścicielowi niewywłaszczalnej normy 80 ha, Urząd Reformy Rolnej zezwolił Teresie Pietrzkiewiczowej na użytkowanie 25 ha lasu. Decyzji tej jednak ostatecznie nie wykonano.

W 1935 roku Urząd Reformy Rolnej ostatecznie określił wielkość majątku pozostawionego Teresie Pietrzkiewiczowej. Z odziedziczonych po matce 249 ha w Birżałach pozostało 84,5 ha ziemi.

Plan majątku Birżały należącego do Teresy z Antonowiczów Pietrzkiewiczowej – stan po reformie, 1939 r.

W 1940 roku Związek Sowiecki, na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow, anektował Litwę. Władze sowieckie odebrały Teresie Pietrzkiewiczowej prawie cały majątek, pozostawiając jej tylko 13 ha ziemi. Pozostałą część rozdzieliły między małorolnych i bezrolnych. Zabudowania gospodarcze przeznaczono na zaplecze maszynowe kołchozu, a we dworze urządzono szkołę podstawową. Stan ten trwał niedługo, ale doprowadził majątek do ruiny.

Po zajęciu Litwy przez wojska niemieckie w 1941 roku władze okupacyjne nakazały właścicielom powrót do majątków. Wtedy w Birżałach zamieszkał syn Teresy Pietrzkiewiczowej, Antoni-Wacław, z żoną Emilią. Jak się okazało, na krótko, ponieważ już w 1943 roku Niemcy zaczęli wysiedlać polskich właścicieli. Pietrzkiewiczom nakazano opuścić majątek w ciągu 12 godzin i przekazać go kolonistom niemieckim, Johannowi i Emilii Baur. Antoni-Wacław z żoną Emilią z Szymkiewiczów opuścili Birżały i zamieszkali u brata żony w Łokianach pod Wiłkomierzem, gdzie urodziła się ich córka Zofia.

Jesienią 1941 roku Jadwiga z Zielińskich Pietrzkiewiczowa, żona Tadeusza, po aresztowaniu męża przez Niemców opuściła Wołożyn z synami Andrzejem i Leszkiem i przeniosła się do teściowej, do Poniewieża, a później do Birżał. Po wysiedleniu Antoniego i Emilii Pietrzkiewiczów pozostała w Birżałach jako ogrodniczka.

W 1944 roku, po przejściu frontu, Birżały znalazły się ponownie pod władzą sowiecką. Antoni-Wacław Pietrzkiewicz z żoną i córką wrócili z Łokian do Poniewieża, a wkrótce potem do Birżał. Pod koniec 1944 albo na początku 1945 roku Antoni-Wacław został aresztowany pod zarzutem kolaboracji z Niemcami. Po dwuletnim pobycie w więzieniu w Poniewieżu, w styczniu 1947 roku został zesłany na Syberię, gdzie zginął w 1951 roku.

Dnia 1 kwietnia 1946 roku w Poniewieżu zmarła Teresa z Antonowiczów Pietrzkiewiczowa. Została pochowana na rodzinnym cmentarzu w Birżałach.

W 1997 roku po jej grobie i po grobie jej matki, Jakobiny z Grużewskich Antonowiczowej, „litwomanki”, nie pozostał już żaden ślad. Rozkopano i splądrowano również groby powstańców styczniowych Zofii i Krzysztofa Grużewskich. Dwór w Birżałach, niemy świadek historii rodów Staniewiczów, Jasieńskich, Landsbergów, Grużewskich, Antonowiczów i Pietrzkiewiczów, został zniszczony, a na zagrabionej ziemi sowiecka władza urządziła kołchoz. Po nim już wtedy pozostały tylko porośnięte chwastami, rozpadające się budynki i rdzewiejące resztki maszyn rolniczych.
Birżały, grobowiec Zofii i Krzysztofa Grużewskich oraz krzyż poświęcony Jakobinie z Grużewskich Antonowiczowej i jej córce Teresie-Krystynie Pietrzkiewiczowej, 2025 r.

Birżały, ostatni skrawek ziemi rodzinnej na Litwie, pozostają w naszej pamięci nie tylko z powodu pochowanych tam bliskich. Również dlatego, że nasze dziedziczne prawo do tej ziemii zostało potwierdzone przez niepodległe państwo litewskie, że zostały przemocą odebrane, a obecny stan rzeczy jest usankcjonowanym skutkiem sowieckiego bezprawia.