Testament Jakobiny z Grużewskich Antonowiczowej z 16 stycznia 1920 r.


Dnia 16 stycznia 1920 roku do mnie, notariusza Poniewieża Teodora Ludkiewicza, do mojego biura w domu moim przy ulicy Szadowskiej nr 20 przybyła osobiście mi znana, uprawniona do sporządzania pism prawnych, będąca zdrowa na umyśle i mocnej pamięci właścicielka dworu Birżały w gminie Pompiany powiatu Poniewież, Jakobina, córka Krzysztofa Antonowiczowa, mieszkająca we wspomnianym dworze Birżały, z zaproszonymi przez nią i mnie osobiście znajomymi, uprawnionymi do sporządzania pism prawnych świadkami: Antonim Ławrynaitisem, Józefem Sobolewskim, Gabrielem Woroniczem - zamieszkałym w Poniewieżu i przekazała mnie notariuszowi Poniewieża swoją wolę sporządzenia notarialnego testamentu następującej treści:

Ja, niżej podpisana właścicielka dworu Birżały, Jakobina córka Krzysztofa Antonowiczowa, zdrowa na umyśle i o dobrej pamięci, na wypadek mojej śmierci czynię, być może ze względu na moją starość, ostatnie postanowienie o moim majątku i tym moim testamentem ja wszystkie pozostające po mojej śmierci ruchome i nieruchome majętności, pieniądze, wierzytelności i wszystko, co do mnie w dniu mojej śmierci będzie należało i nad czym ja będę trzymała pieczę bez różnicy, a w szczególności swój dwór Birżały w gminie Pompiany powiat Poniewież, w którym jest 189 dziesięcin ziemi i przy nim folwark "Lieknas", w którym jest 39 dziesięcin ziemi, a w całości 228 dziesięcin wysokiej klasy ziemi i lasu, ze wszystkimi zabudowaniami i żywym i martwym inwentarzem po mojej śmierci ma stanowić własność mojej jedynej córki, Teresy, córki Waleriana Pietrzkiewiczowej urodzonej Antonowiczówny, która natychmiast po mojej śmierci wszystkie pozostawione majętności ma przejąć pod swoją opiekę i rządzić według własnego uznania.

Serdecznie bym chciała, aby wspomniana spadkobierczyni Teresa Pietrzkiewiczowa, otrzymawszy po mojej śmierci wchodzący w skład mojego majątku wkład w Poniewieskim Stowarzyszeniu Wzajemnego Kredytu, taki sam wkład w tym Stowarzyszeniu na imię mojego zmarłego męża Waleriana Antonowicza pieniądze z należnymi im odsetkami pozostawić na procent w tym Stowarzyszeniu, albo przenieść do Państwowego Banku gdyby to było wygodniejsze dla wykonawców mego testamentu dla skomasowania żelaznego kapitału. A z procentów kapitału mego wspomnianego męża Waleriana Antonowicza będą przyznawane zapomogi jednemu z niezamożnych uczniów polskiego Gimnazjum w Poniewieżu, narodowości polskiej, osiągającemu dobre wyniki w nauce według władz wspomnianego Gimnazjum. Jeżeliby z czasem wspomniane Gimnazjum zostało zamknięte, to wydanie procentów powinno być przeniesione do innej uczelni zgodnie ze wskazaniem wykonawców mojego testamentu, albo mojej spadkobierczyni lub jej następców.

Wykonawcami mego testamentu proszę aby byli: Benedykt syn Franciszka Karp, Józef Baniewicz z Johaniszkieli, Zygmunt syn Wojciecha Jasiński z dworu Podlasie i Antoni Grabowski z folwarku Puki, którzy po mojej śmierci winni wziąć pod swoją opiekę całą moją majętność, przekazać ją mojej spadkobierczyni zgodnie z tym testamentem.

Z wymienionych wykonawców mego testamentu, ja wręczyłam panu Józefowi Baniewiczowi wykaz całego mego mienia ruchomego i nieruchomego majątku jaki był stan przed wojną w 1915 roku, jak też jaki jest stan obecnie, z wyszczególnieniem ceny, także dokumenty o wycenieniu strat i zniszczeń w 1915 roku we dworze Birżały spowodowanymi przez władze rosyjskie, plany dworu Birżały i folwarku Lieknas oraz dokumenty wydane mi przez Wileński Bank Ziemski, że wspomniany dwór Birżały i folwark Lieknas stanowią moją własność.
Jakobina Antonowiczowa


Testament ten słowo w słowo wpisany do księgi akt był przeczytany spadkobierczyni, która treść tego dokumentu zrozumiała i własnoręcznie podpisała. Odpis testamentu musi być wydany testatorce Jakobinie córce Krzysztofa Antonowiczowej, po śmierci której nie później niż w ciągu roku musi być przedstawiony odpowiedniemu sądowi. W czasie czytania tego testamentu testatorce Jakobinie Antonowiczowej byliśmy świadkami i zaświadczamy, że testatorka w czasie tego była zdrowa na umyśle i dobrej pamięci, zrozumiała jego treść i własnoręcznie podpisała.

Antoni Ławrynaitis
Józef Sobolewski
Gabriel Woronicz
notariusz T. Ludkiewicz

Wyciąg ten słowo w słowo jest zgodnym z oryginałem, wciągnięty do rejestru 1920 roku nr 63 i wydany testatorce Jakobinie Antonowiczowej w tym samym roku dnia 16 stycznia. Opłata skarbowa 20 "złotniaków" pobrana.

T. Ludkiewicz, notariusz

Aneks: Ponieważ obywatel Zygmunt Jasiński zamieszkał w innym powiecie proszę na jego miejsce jego brata Stanisława Jasińskiego z Podlasia.

Jakobina Antonowiczowa

własnoręczny podpis Jakobiny Antonowiczowej stwierdzam

G. Woronicz 24 VIII 1921 r.


(AZD)