Umowa o wydzierżawieniu Piotrowszczyzny z 22 października 1907 r.


My niżej podpisujący się: z jednej strony z pełnomocnictwa mojego syna, Piotra syna Antoniego Pietrzkiewicza, szlachcianka Waleria córka Onufrego Pietrzkiewiczowa i z drugiej strony mieszczanin Adolf syn Józefa Możejko, zawarliśmy tą umowę, co następuje:

  • Ja Waleria Pietrzkiewicz oddaję Adolfowi Możejko w dzierżawne władania majątek mojego pełnomocnika Piotra Pietrzkiewicza Pietrowszczyzna z przynależącymi do niego dwoma zaściankami, położony w Kowieńskiej Guberni na okres sześciu lat, tj. od 23 kwietnia 1908 roku do 23 kwietnia 1914 roku za coroczną opłatę 500 rubli, przy czym opłata dzierżawna winna być spłacana za każdy rok z góry, w dwóch ratach, a dokładnie 1 stycznia następującego roku 300 rubli i 23 kwietnia tegoż roku 200 rubli. Pieniądze te dzierżawca zobowiązany jest dostarczyć Pietrzkiewiczowi do miejsca jego zamieszkania na swój koszt.
  • Ponieważ dzierżawca w majątku Pietrowszczyzna otrzymuje [...] pole zasiane 42 pudami żyta i 8 pudami pszenicy, a w zaściankach 6 pudami żyta, to i w ostatnim roku jego dzierżawy powinien on pozostawić ozime pola, tak majątku, jak i zaścianków obsiane wyżej oznaczoną ilością żyta i pszenicy na dobrze przygotowaną i użyźnioną ziemię pod nadzorem właściciela lub jego pełnomocnika.
  • Dzierżawca zobowiązany jest tak w samym majątku, jak i w zaściankach wszystkie zabudowania, ogrodzenia i dachy utrzymywać w porządku i naprawiać, a gdzie trzeba będzie robić nowe bramy, dachy, okna, drzwi i ogrodzenia, przy czym właściciel na wszystko to daje swój materiał budowlany, wyrąb którego i dostawa należy do obowiązków dzierżawcy i na jego koszt, a także naprawić fundamenty pod domem mieszkalnym.
  • Przekazuje się sad z dwustoma drzewami: gruszami i jabłoniami, które dzierżawca powinien corocznie okopywać i w ogóle troszczyć się o ich wzrost, wprzypadku, jeśli niektóre z drzew uschną, to dzierżawca powinien w tymże roku zasadzić nowe owocowe drzewa, mające nie mniej niż dwie arszyny wysokości.
  • Dzierżawca Możejko nie ma prawa pod żadnym pozorem nie tylko sprzedawać słomy i siana, a także wywozić; tak siana i słomy, jak i nawozu z granic dzierżawionej ziemi, przy czym siano i słoma zbierane w zaściankach powinny tam być zużyte na paszę.
  • W sytuacji, gdy właściciel zechciałby posadzić w majątku jakiekolwiek drzewa, dzierżawca nie może się przeciwstawiać, a powinien udzielić w tym pomocy.
  • Dzierżawca nie ma prawa zasiewać więcej niż 10 części pola jarego lnem, a także wywozić na pole jare nawozu, za wyjątkiem ziemi przeznaczonej pod ziemniaki.
  • Dzierżawca odpowiada za całość lasu i płaci właścicielowi równowartość każdego wyrębu, nie patrząc na to, kto tego dokonał, przy czym dzierżawca może wyegzekwować [odszkodowanie] od winnego na swoją korzyść.
  • Dzierżawca powinien zachować ostrożność z ogniem, a w przypadku pożaru zaszłego z jego winy, jego rodziny lub jego pracowników, dzierżawca za wynikające stąd straty odpowiada swoim majątkiem.
  • Dzierżawca nie może odsprzedawać swoich praw wynikających z umowy trzecim osobom bez pisemnej zgody właściciela.
  • Dzierżawca powinien oddawać wszelkie powinności w naturze, a także opłacać pieniężne powinności we właściwym czasie, przy czym pokwitowania z opłat pieniężnych przyjmuje się w rachunek arendy, z wyjątkiem wszelkich tych, które dzierżawca podjął na swój rachunek.
  • Na każde zapotrzebowanie Pietrzkiewicza dzierżawca winien użyczyć koni, dokąd on każe.
  • W przypadku, gdy właściciel lub jego pełnomocnik zażyczy sobie spędzić jakiś czas w majątku, to dzierżawca winien na czas jego pobytu przeznaczyć dwa pokoje, z których jeden zamyka się, właścicielowi na cały czas i dawać właścicielowi wszelkie nieodzowne z wiktuałów, jak wyroby mleczne, zbożowe itp., a także utrzymywać służącą, lecz w sumie nie dłużej niż jeden miesiąc na rok.
  • Wszelkie zabudowania i temu podobne dzierżawca otrzymuje zgodnie z opisem, według którego powinien je zdać w ostatnim roku.
  • Dzierżawca winien zezwolić w ostatnim roku przekazać rzeczy i inwentarz albo właścicielowi albo nowemu dzierżawcy i do 23 kwietnia powinien się wyprowadzić całkowicie.
  • Siana może Możejko przy świadkach w ostatnim roku dzierżawy wywieźć, tyle ile przywiózł.
  • Ozime pole winno być obsiane nie później niż do 15 sierpnia.
Za naruszenie któregokolwiek punktu tej umowy winna strona zapłaci na korzyść drugiej po 100 rubli za każde naruszenie.


szlachcianka Waleria, córka Onufrego Pietrzkiewiczowa
mieszczanin Adolf, syn Józefa Możejko


(AZD)